Nie wiesz jaka usługa dla Ciebie? Pomogę wybrać najlepszą - zadzwoń! 504 001 295

Renata Szatecka Konsultacje CV

Siedzę w domu, bo nie mam z kim się spotykać

Siedzę w domu, bo nie mam z kim się spotykać

Od kilku miesięcy w swoim czasie wolnym korzystam z Tik Toka. Tak, dobrze czytacie – Tik Toka.Korzystam z niego aby się inspirować, zdobywać nową wiedzę w szybki sposób, sama edukować innych, a czasami aby poleżeć na kanapie i się tylko i aż zrelaksować.

Dlaczego o tym mówię? Otóż 2 tygodnie temu natrafiłam na film studentki, która idąc ulicą, nagrała osoby siedzące w knajpie. Podpisała to stwierdzeniem, że ona sama nie ma przyjaciół i najpiękniejszy czas w życiu marnuje na siedzenie w domu. Film zdobył setki tysięcy wyświetleń i mnóstwo komentarzy w których inne, młode osoby pisały, że mają to samo i  z tego powodu po prostu cierpią.

 

Życie bez znajomych, czyli kilka słów o byciu samą

Liceum w którym się uczyłam, było oddalone od mojego domu rodzinnego o 40km. Gdy wracałam do siebie, wracali także znajomi z klasy, którzy mieszkali daleko ode mnie.  Spotykanie się w wakacje nie wchodziło wtedy w grę, tym bardziej że nie była to Warszawa, tylko mała wioska bez komunikacji miejskiej. Jedynym rozwiązaniem były dwutygodniowe kolonie i to z nich zawsze starałam się korzystać. Cała reszta – wakacje w domu (bez Internetu, Internet tam nie docierał 🙂 )

Będąc na studiach, dosłownie łaknęłam kontaktu z drugim człowiekiem i swoją postawą dążyłam do kontaktu z innymi ludźmi. Wychodziłam z propozycją spotkań, zapraszałam do siebie, uczęszczałam do kół i stowarzyszeń. I chociaż z natury jestem introwertyczką, to wtedy nie miało to żadnego znaczenia. Ważne było dla mnie spędzanie czasu z ludźmi. Czy się udawało? Oczywiście, że tak. Nie byłam jedyną osobą, która potrzebowała tego kontaktu. Jak widać z filmu na Tik Toku, nadal jest to duży problem.

Dlatego dziś chciałabym powiedzieć kilka słów o byciu samą. Patrząc na ogródki przy knajpach i ludzi wspólnie tam siedzących, często popełniamy błąd poznawczy, którym jest efektem skupienia. Polega on na skupianiu się tylko na tym, co widzimy i wyciąganiu pochopnych wniosków – w tym przypadku może to być stwierdzenie, że wszyscy mają znajomych i mogą cudownie spędzać wspólny czas, tylko nie ja.

#Coaching indywidualny

Potrzebujesz pomocy, aby skutecznie budować swoją karierę, awansować czy też chciałabyś zmienić pracę? Mogę Ci w tym pomóc.

Sesja Coachingowa 60-minutowa – 246 PLN

Umów się na sesje CoachingowąUmów się na bezpłatną rozmowę

Tylko ja nIe mam z kim wyjść! Ale czy na pewno?

Czy kiedykolwiek brałaś pod uwagę, że większość ludzi nie chodzi po knajpach i innych miejscach dzień w dzień i nie spotyka się ciągle ze znajomymi? Osoby, które widzisz mogły być niewielkim procentem osób wychodzących na miasto lub robiły to pierwszy raz od dawna. Często z góry zakładamy, że tylko my ciągle siedzimy w domu, a reszta w tym czasie świetnie się bawi. Miej na uwadze, że jednak większość z nas ma swoje obowiązki, rodzinę, często wiele wyzwań w domu z powodu których wyjście na miasto jest przyjemnością, ale rzadką. Więc jeśli kolejny raz pomyślisz, że jako jedyna nie masz  z kim wychodzić, to uwierz mi – tak nie jest!

Po drugie, nie wszyscy wychodzący na miasto robią to z kimś 🙂 Ten punkt jest bardzo ważny z kilku powodów. Większość z nas zakłada, że jeśli ma wyjść na miasto i zrobić coś ciekawego, to tylko i wyłącznie z kimś. Jak tak wyjść i samemu usiąść w knajpie czy pójść do muzeum? Jak będą patrzeć na mnie inni ludzie? Domyślam się, że zadajesz sobie te pytania. Fakt jest taki, że w pewnym momencie każdy z nas dochodzi do wniosku, że nie chce tracić życia tylko siedząc w domu, a jedyne co nas ogranicza to myślenie, że dopiero z kimś to wyjście będzie miało wartość i będziemy czuć się komfortowo. Niestety, czasami dochodzimy do tego wniosku bardzo późno.

Oczywiście, uwielbiam dzielić się z kimś przemyśleniami na temat filmu, wystawy czy koncertu. Ale jeśli mam wybierać między zostaniem w domu, bo nikt nie może pójść ze mną vs pójściem i cieszeniem się we własnym towarzystwie to wybieram to drugie. Do tego samego zachęcam także Ciebie. Poza tym, jeśli masz poczucie, że w Twoim życiu nie ma osób z którymi chciałabyś wyjść, to pomyśl o tym, że pozostanie w domu na pewno tej sytuacji nie zmieni. Tym bardziej, jeśli wszyscy którzy mają podobną sytuację pozostaną w domu i nawet nie spróbują nikogo poznać.

 

Nie mam znajomych siedzę w domu? Koniec z tym!

No dobrze, wyobraźmy sobie, że już Cię przekonałam do wychodzenia na miasto. Jaki pierwszy krok zrobić?

Zachęcam Cię do pójścia do kina. Jeśli uważasz, że będziesz czuć się niekomfortowo z wychodzeniem sama, kino jest idealnym miejscem, ponieważ uwaga w żaden sposób nie skupia się na Tobie, tylko na bohaterach filmu. Poza tym kino to nadal stosunkowo krótkie wyjście.

Druga rzecz, którą warto zrobić to pójść na swój ulubiony koncert. Tutaj, podobnie jak w kinie, uwaga jest zwrócona na piosenkarza. Jeśli masz obawy, że wszyscy będą patrzeć na Ciebie dziwnie, to będziesz w szoku, ale ludzie nie przyszli tam dla Ciebie, tylko dla danego zespołu.

Idź na spacer do dużego parku, gdzie możesz poczytać książkę albo posłuchać ulubionego audiobooka czy podcastu. Będąc kilka dni w Paryżu, zachwycałam się jak ludzie poruszają się tam jako niezależne elektrony. Wiele osób siedziało tam bez otoczenia grupy innych ludzi, piło kawę i cieszyło się widokami. Do tego gorąco Cię zachęcam.

Idź na masaż. Pozwól sobie odpocząć i skupić uwagę na sobie – ale w komfortowy sposób, po to abyś mogła się zrelaksować. Płacisz za to, aby ktoś się Tobą zajął i jest to w 100% czas tylko dla siebie. Uwierz mi, że od razu poczujesz się lepiej i będziesz mieć mnóstwo energii do działania. A jeśli to Twój pierwszy raz – to pani opowie Ci jak się przygotować lub możesz przeczytać o tym na stronach danych salonów.

Gorąco zachęcam Cię do zrobienia pierwszego kroku – nawet najmniejszego pod tytułem spaceru po parku z ulubioną kawą. A jeśli nie masz z kim wyjść na dwór, brakuje Ci ludzi i bardzo chcesz kogoś poznać, to skorzystaj z grup na Facebooku (jest np. „Podróżujące Cebule”), napisz z jakiego miasta jesteś i czy ktoś nie chciałby spędzić wspólnie czasu. Poznawanie ludzi w dzisiejszych czasach wydaje się trudne, ale z mojej perspektywy otwartość na to jest ogromna. Więc próbuj, nie czekaj aż ktoś Cię znajdzie na kanapie przed Netflixem.

Jeśli chcesz porozmawiać o swoich wyzwaniach i trudnościach w nawiązaniu nowych relacji – dowiedz się jak wygląda pierwsza sesja coachingowa i jak mogę Ci pomóc.

Zostaw komentarz

Zostaw odpowiedź

Copyright 2023 Onadlaniej.pl | Polityka prywatności